W tym tygodniu gościliśmy w trzech klubach stolicy. Zaczęliśmy od zawitania na warszawskie wesele, gdzie to wraz z państwem młodych tańcowaliśmy do późnych godzin nocnych. Drugi klub pokazał nam, że dobra zabawa to nie tylko taniec, ale także bilard, kręgle, etc., a najlepiej smakują w połączeniu Hulakuli. Warszawa Nocą nabrała kolorów w clubie Retro, gdzie w barwach fluo bawiliśmy się do rana.